niedziela, 10 maja 2009

Syu-katsu 1-1 praca praca


Jestemm:)



Właśnie to pierwszy wpis od jakiegoś czasu... byłam po prostu zajęta jak cholera.

Wiecie co mi nie pozwoliło (także innym japońskim studentom na 4 roku) na normalne życie przez ostatnie kilka miesięcy?



Dla większości studentów na 4 roku w Japonii, od marca do maja (albo jeszcze dłużej) jest taki okres, który mógłby zmienić ich życie o 180 stopni. Ten okres kojarzy się 50% studentów ze szczęśliwym czasem, a reszcie -brutalnym.



To się nazywa Shu-katsu. Jest to skrót od "Shu-shoku Katsu-do" 就職活動 , które oznacza tyle co "job-seeking". Nie wiem jak po polsku...może "poszukiwanie pracy"?


Nie wiem za bardzo, jakie Shu-Katsu mają w innych krajach, ale jestem pewna, że sytuacja u nas w Japonii jest, może nie najgorsza, ale po prostu szalona....




就活のバカヤロー:/



poniedziałek, 12 stycznia 2009

Kuchnia Japońska 4-1 Sushi

W Domu. Zamówiliśmy sushi na wynos.


Sushi jest smaczne. Tak smaczne, że moda na sushi rozwija się błyskawicznie i teraz można znaleźć sushi prawie wszędzie na Swiecie.

No więc naturalnie nasuwa się pytanie;

czy Sushi w różnych zakątkach świata smakuje tak samo jak w jego ojczyźnie, Japonii?
(...tak na marginesie, tak naprawdę pierwotne Sushi podobno urodziło się w południowo-wschodniej Azji...)


No więc żeby uzyskać prawdziwe opinie od Japończyków, prowadziłam sondaż :D


Oto odpowiedzi od moich kolegów.

1 Pan S.

ポーランドの寿司屋は見学は何度かしたけど食べてない。
理由。寿司のねたに好みのものがない。
値段がバカ高い。
雰囲気が寿司屋じゃない。
レストランなんだなぁ^^;
W Polsce odwiedziłem kilka sushi barów aby zobaczyć jak to jest, ale nigdy nie próbowałem jeść.
To dlatego, że...
Wybór Neta
(-NETA to jest składnik przykrywający ryż, a nie dopelniacz slowa "net") był mały i nie mieli moich ulubionych.
Cholernie drogo.
Nie było atmosfery prawdziwego sushi baru. Czułem się raczej jakby w restauracjach:/


ポーランドで寿司を食べくなった時は寿司パーティをやるよ。
寿司レストランの寿司は興味なし。
ポーランドではお金払ってまで寿司食べたくないな(@_@;)
Kiedy jednak chce mi się jeść sushi w Polsce, to organizuję imprezę sushiową.
Nie pociąga mnie Sushi w restauracjach.
Wolałbym nie jeść w ogóle niż płacić za sushi w Polsce ;/



Impreza sushiowa:)


2 N.chan


確かロスで寿司食べたよ!
あたしあんま生魚とか好きじゃないから、普通においしかった!
でもありえないねーって組み合わせもあった記憶がある。。。
Chyba raz spróbowałam sushi w LA!
Smakowało mi, może dzięki temu, że nie jestem wielką fanką surowych ryb(nie znam się na rybach).
Ale pamiętam, że niektóre polączenia składników bardzo mnie przestraszyły...


3 Pan T.


太平洋から500mのとこで育ったワタクシとしてはポ寿司は寿司でありませぬ。
Dla mnie polskie sushi to nie jest sushi, dla mnie, który wychowałem się nad morzem, 500 m od Oceana Spokojnego.

つーーーーか、全然美味くも何ともないじゃん - ワルシャワの一部 日本人職人の居るとこを除く-「~~」とか最後に行ったときなんか最悪だったよ。
セットのくせに鮭しかないの。しかも解凍の仕方間違えてるし。なんか帰りに気持ち悪くなってきちゃって。でも同行のポ人は『とても美味しかった』と。
Po prostu, "nieapetyczne" byłoby za malo powiedziane(z wyjątkiem niektórych barów w Warszawie, gdzie pracują japońscy mistrzowie sushi).
Było fatalnie, gdy ostatni raz poszedłem do baru "----".
To był "zestaw", ale był tylko łosoś. Do tego zrobilo takie wrażenie, że nie wiedzą jak odmrodzić ryby. Nawet zacząłem się czuć źle na drodze do domu. Ale Polacy w moim towarzystwie mówili, że było bardzo dobre...

あっ、でもフランスの寿司は美味いよね。あとニューヨーク!!東京より美味いよ!高いけど。
O, francuskie sushi jest dobre. I nowojorskie sushi!! Jest drogo ale jest smaczniejsze niż tokijskie!.


hmmm...


Więc jak ktoś bardzo lubi sushi, to niestety dostrzega wielką różnicę między prawdziwym a gajdzinowym.

Paryjskie sushi (w tym barze słychać było język chinski..) 15 E za te 6 sztuk... cholera ... ;0


A ja...

Próbowałam sushi w róznych miejscach (w Toronto, Polsce, i Paryżu, i w Japonii oczywiście).
Myslę, że największy problem leży w tym, że za granicą cena nie równa się jakości. (oczywiście w sensie, że cena jest za droga a jakość za słaba!)

Wszstkie sushi były jadalne, czasem dobre czasem takie sobie, ale nigdy nie bylo poczucia satysfakcji, chyba że ktos zaplacił za mnie:D

A no, jeśli chodzi o sushi amerykańskie to tak, robią lepiej Gajdziny niż Japończycy;)

A wy jak lubicie polskie sushi?? :D

wtorek, 6 stycznia 2009

Obyczaje japońskie 2-1 Kłaniajmy się po japońsku...

No tak, Japończycy zawsze się ukłaniają.
No i mamy tutaj instrukcję wykonania ukłonów.





Jak powróciłam z swojej światowej podróży, znalazłam (dorywczą) pracę jako nauczyciel w Juku ( Juku to jest taka uzupełniająca szkoła dla uczniów, głównym celem jest zdania wsępnych egzaminów http://en.wikipedia.org/wiki/Juku) no i podaczas szkolenia napotkałam tych 3 ludzików...





Tu jest napisane...

1. codzienny ukłon (15 stopni)
2. standardowy ukłon (30 stopni)
3. najgrzeczniejszy ukłon (45 stopni)

Kłaniając się kobiety muszą położyć ręce do przodu, a męzczyźni-ich palce wskazujące mają się znaleźć na szwach bocznych w spodniach...

Co za pedantyczność:/


Zobaczycie, stojąc przed lustrem i kłaniając się na różne sposoby, jak trudno i skomplikowane jest wykonać ładny ukłon.
Seeing is believing ...

「百聞は一見にしかず」ってね:)